Reakcja skóry na słońce i sposoby na zachowanie nawilżenia
Po całym dniu spędzonym na zewnątrz twoje ciało bywa rozgrzane, zaczerwienione i mocno ściągnięte. Promienie ultrafioletowe docierają do naskórka bez względu na to, czy niebo pozostaje bezchmurne, czy częściowo przykryte ... Read more
Po całym dniu spędzonym na zewnątrz twoje ciało bywa rozgrzane, zaczerwienione i mocno ściągnięte. Promienie ultrafioletowe docierają do naskórka bez względu na to, czy niebo pozostaje bezchmurne, czy częściowo przykryte warstwą chmur. Promieniowanie UVB wywołuje rumień, podczas gdy promieniowanie UVA przenika znacznie głębiej i niszczy włókna kolagenowe. Brak natychmiastowej reakcji sprawia, że wierzchnia warstwa ciała traci elastyczność i zaczyna nieprzyjemnie piec. Świadome podejście do codziennej ochrony pozwala jednak cieszyć się ciepłem bez przykrych dolegliwości i uczucia pieczenia.
Co dzieje się z naskórkiem podczas kąpieli słonecznych?
Promieniowanie ultrafioletowe uszkadza barierę hydrolipidową naskórka i gwałtownie przyspiesza odparowywanie wody z jego głębszych warstw. Pod wpływem wysokiej temperatury oraz światła komórki obronne produkują więcej melaniny, co skutkuje zmianą kolorytu. Często powracającym problemem po urlopie bywa sucha skóra po opalaniu, która staje się szorstka w dotyku i nieprzyjemnie napięta. Uszkodzone komórki obumierają szybciej, przez co po kilku dniach możesz zauważyć widoczne łuszczenie się naskórka. Osłabiony płaszcz lipidowy przestaje chronić organizm przed drobnoustrojami i zanieczyszczeniami pochodzącymi z powietrza. Jeśli w porę nie dostarczysz tkankom ratunku, proces utraty wody pogłębi się i wywoła bolesne pęknięcia.
Jak dobrać filtr przeciwsłoneczny do potrzeb ciała?
Prawidłowy dobór filtra zależy od twojej naturalnej karnacji oraz aktualnej intensywności promieniowania w danym rejonie. Osoby o jasnej cerze i skłonnościach do poparzeń powinny bez wahania sięgać po wysokie wskaźniki SPF50. Kosmetyk z oznaczeniem SPF30 sprawdzi się dobrze u osób z ciemniejszą karnacją, które rzadko zmagają się z podrażnieniami. Sam wybór wartości to dopiero początek, ponieważ preparat ochronny musisz nakładać obficie co dwie godziny oraz po każdej kąpieli w wodzie. Zaniedbanie ponownej aplikacji sprawia, że warstwa ochronna znika pod wpływem potu czy kontaktu z ręcznikiem.
Czym ratować naskórek po powrocie z plaży?
Po powrocie do domu musisz oczyścić ciało letnią wodą i bezzapachowym żelem, a następnie nałożyć bogaty preparat regenerujący. Szukaj w składach takich substancji jak kwas hialuronowy, pantenol, alantoina oraz naturalny aloes. Składniki te skutecznie gaszą stan zapalny, wiążą wilgoć w tkankach i przynoszą natychmiastową ulgę rozgrzanym miejscom. Zrezygnuj z gorących kąpieli oraz szorstkich gąbek, które dodatkowo zdzierają osłabioną warstwę ochronną. Regularne wklepywanie balsamów przez kolejne dni zapobiegnie powstawaniu nieestetycznych, suchych plam.
Odpowiednia troska o ciało podczas upałów wymaga konsekwencji i uważnego obserwowania reakcji własnego organizmu. Każde zaczerwienienie stanowi wyraźny sygnał ostrzegawczy wysyłany przez komórki wołające o cień i ochłodę. Kiedy nauczysz się regularnie nakładać filtry i sięgać po kojące emulsje, twoje ciało zachowa miękkość przez całe lato. Pamiętaj też o piciu dużej ilości niegazowanej wody mineralnej, która nawadnia tkanki od wewnątrz. Dzięki właściwym nawykom zachowasz zdrowy wygląd i unikniesz uciążliwego pieczenia po każdym słonecznym dniu.